icon

21 gram luksusu od Toma Ford'a

By Kinga Szewczyk, 2014-02-24 15:45:17
Share

Od zawsze szukałam idealnego pudru brązujcego, jeszcze przed rozpoczęciem pracy makijażystki. Szukałam doskonałej w dotyku konsystencji, produktu , który nie będzie zostawiał mało estetycznych plam, który nie będzie ani pomarańczowy ani za chłodny. Szukałam idealnego koloru, pudru który nie bedzie się osypywał i będzie miał duże lusterko. Zanim pojawił się bronzer Toma Forda pracowałam na innych produktach, które niestety nie do końca spełniały moje oczekiwania.. Teraz mam już swojego „złotego Graala“ ! :)

 

Zacznijmy od opakowania.

Gigantyczna, burgundowa puderniczka ze złotymi wykończeniami nawiązuje designem do stylu retro lat 1920/1930. W środku sam produkt, gigantyczne lusterko, a wszystko otoczone „kapiącym“ złotem. Na bogato ;)

 

Puder.

Do wyboru mamy dwa odcienie: 01- GOLD DUST i 02 – TERRA. „Gold Dust“ to ciepły bronzer z mikro drobinkami, które pięknie rozwietlają cerę. „Terra“ natomiast jest kompletnie matowy i chłodniejszy ( jednocześnie nadal można nim ocieplić kolor skóry) . „Terra“ świetnie sprawdzi się do modelowania rysów twarzy, „Gold Dust“ ociepli cerę i doda jej blasku. Oba kolory są DOSKONAŁE. Ciężko jest mi opisać samą konsystencję ... powiedziałabym „masło“ ale to za „miękkie“ określenie ;) Może aksamit ?? :) W każdym razie tekstura pudru jest niesamowita! Produkt idealnie stapia się ze skórą, nie jest ani za „suchy“ ani za „tłusty“.

 

Tom Ford po raz kolejny udowodnił, że rozumie kobiety jak żaden inny mężczyzna. Ten uniwersalny, matowy bronzer zapewnia skórze zdrowy i promienny wygląd oraz naturalną opaleniznę. Dzięki odbijającym światło składnikom zmniejsza niedoskonałości. Puder nie zmienia się w pomarańczowy nawet przy tłustej cerze! Produkt genialny, doskonały, ponadczasowy. Polecam!!!

 

KS

 

 zdjcie 21

zdjcie 2

zdjcie 5

zdjcie 4

zdjcie 1

zdjcie 3

zdjcie 11

zdjcie 41

zdjcie 51

COMMENTS ( 0 )
  • Brak komentarzy
ADD
Your
COMMENT

Zostaw swój komentarz

0
regulamin.